Tyle pamiętam

O sobie
Jeszcze słońce świeci
za oknem szumi wiatr
smutna jest historia
jak ta ostatnia łza

Przede mną skulony w kącie
mężczyzna kona z żalu
bo przecież to te same
usta, oczy i twarz

Drżące dłonie zaciska w pięści
migami daje znak
bym uciekała i wybaczyła
za to że kochał

Lecz jak mam wybaczać
kiedy winy brak?
przecież mnie kochał
przez chwilę bez kłamstw

Gdzie uciekła dusza?
Proszę, powiedz gdzie to miejsce jest!
tam z lewej strony?
słyszę, coś kołacze...

Może to są szepty
namiętne jak przypadek
spotykam inne słabości
szczęściem, czy nie fartem?

Wstał i krzyknął
przestraszyłam się
zbyt wiele emocji
uczuć wlanych w serce
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 14 lat temu
Parę słów, linijek mi się tu nie klei, ale ogólnie rozumiem co masz na myśli...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie