to ona

O życiu
idę po przez tłum
w zgiełku szukam siebie
cicho stojącej gdzieś w kącie
ktoś musi mnie rozpoznać
zauważyć i przebaczyć
tego co było we mnie
nieprawdziwe jak lekkie złoto
omija mnie znana twarz
włosy brąz, oczy przenikliwe
trochę przelotne bo śpieszy się
a przed nim jak anioł
z cichego "kocham"
robi zamieszanie
to ona chce bym była samotna
wzdycham, przebaczam jej
bo przecież jej nie znam
a nienawidzę?






17.o3.o11r.
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
oj, sorry;dzaraz poprawię
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie