Nie byłabym sławna gdyby nie moje usta

Miłosne
Koralowa czerwień
ani kropelki krwi
W naturalnym tempie
całują opuszki palców
W nagich snach
tam gdzie mnie nie było
obiecywałeś kochać

Nie muszę czekać
już wiem

Żegnam przypadek za przypadkiem
jestem watra zapomnienia
9
97 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
za uśmiech :)
Banitka 14 lat temu
Boże! Dziś mnie spotka ostatni przypadek...przed ostatecznym ciosem zapomnienia
mkc47 14 lat temu
warta :)
DARTANIAN 110 14 lat temu
Ładne zdjęcieAvri i wiersz ładny tylko nie watra nie wiatrak nie wata a warta:-)
artpla 14 lat temu
ach, te usta
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie