Naiwniaku

O życiu
Wciąż jesteśmy połączeni
Czujemy tymi samymi zmysłami
Gdy słowa cisną się do ust
Niemieszczące się w głowie
Niby myśli o przeszłości

Cierpliwe dni na przystani czasu
Sarkazm w drwinie nieznajomych
Zaledwie pól godziny rozmowy
Kilka nieuchwytnych ujęć
Cała świta przeszkolonych typów

Nocne straszydła naszych snów
Podcinają już połamane skrzydła
Zaglądają pod powieki
Szukając krzty miłości
Krzty bycia człowiekiem

W bajkach mówią o morałach
Prawda jest nieuleczalna
To jest życie naiwniaku
Wkrótce i Ty się przekonasz
Jak się urodziłeś tak umrzesz
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 13 lat temu
naiwniak ich nie ma
Avrilianna 13 lat temu
w końcu coś o tym wiesz. hah
JKZ007 13 lat temu
Musiałem się zastanowić przy zakończeniu, ale uznałem że jest OK:)
DARTANIAN 110 13 lat temu
To nie onePozdr.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie