Kłamca

O sobie
Każdego dnia powtarzam
Co jest nie tak w niej
Dziewczynie która kocha
I czeka samotnie

Nikt nie zrozumie
Że odchodzisz
Znienawidziła dzień
Opuściła noc

Nie możesz krzywdzić
Płacze bo otworzyła oczy
Zielone jak nadzieja
Już nierealna

Zamknąłeś drzwi przyszłości
Jej dusza nie przerywa
Tuszy zranienia
Walczy o Siebie

Nigdy nie kłamała
Tylko cię kochała
Czy to tak wiele?
Kłamco odległy

Teraz siedzi sama
Cała zapłakana
Dziękuję powierniku
Serca zranionego
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

hazal 15 lat temu
Nie masz wyczucia tworczego,piszesz co ci do glowy wpadnie,popracuj nad tym,pozdrawiam.
Avrilianna 15 lat temu
Dziękuję i na wzajem;}
hazal 15 lat temu
Nie musisz się rewanżować,taka jest prawda."nawzajem"
Przeczytaj słowo za słowem i sama stwierdzisz,że to nie tak.Nie jestem wielką znawczynią,ale czuję haos.Np:"co jest nie tak w niej" a następnie :"w dziewczynie", myślę,że wystarczyłoby: co jest w dziewczynie itd. Następna strofa, myślę,że osobowo szwankuje i czasowo.No nie pasuje mi.Proszę też o poprawki.Wiersz tj.jak własne dziecko ,w którym przeważnie nie widzi się wad.Pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie