Chaos szybkiego westchnienia

O życiu
Chaos szybkiego westchnienia
pokładając w nim nadzieję
idę przed siebie z nieznane
układam niepasujące do siebie sensy

Spojrzenia ludzi obcych
kokietując najwytrwalszych
pomagają zaostrzyć zmysły
wstrzykuję w dłonie resztki sił

Chciałabym wbiec do serc
posmakować dobroci ludzkiej
ogarnąć pozostałości zła
w oczach poczuć ogień

Ktoś w czarnym płaszczu
mijając wbił ostrze noża
osuwając się ku ziemi
rechot dźwięczał w głowie
10
72 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

snylekkie 13 lat temu
biegając należy robić uniki przed nożami.

podoba mi się wiersz. nie lubię tylko pociętych zdań. rozumiem ze 4 zwrotki i wiersze o podobnej długości.

ale czyta sie czasem linijkę i wiem ze dalszy ciąg jest niżej, ale rwie mi to zdanie. stawiaj kropki! ;d
gizela1 13 lat temu
tak oni chodzą w czarnych płaszczach
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie