Bestio, żegnaj?

Kto Cię tak okłamał?
ile jeszcze masz w sobie mroku?
komu pozwolisz uwolnić swe uczucia?

Ja nie chcę pamiętać
zapomniałeś o jednym
jestem człowiekiem
potrafię kochać i nienawidzić

Teraz jesteś tylko wspomnieniem
z sennych koszmarów
nigdy nie byłeś obok
zawsze potrafiłeś obiecywć
ja cie kocham...KOCHAM!
wiesz co to słowo znaczy?
jak mogłeś?!

Bestia ma serce tak samo jak Ja
nie jesteś wyjatkiem
jesteś trędowaty
zanim się opamiętasz
nie zdążysz przestać się bać
3
57 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Anioł Stróż 14 lat temu
Hmmm...końcówka najlepsza! Ale widzę, że, to odp na żegnaj avri Bestii... Uuuu...ktoś tu się pokłócił..ale nie wnikam, to nie moja spr. Wiersz ogólnie ma jak zwykle w Twoich wierszach bywa, głębię, a przynajmniej ja ją czuję :)
copelza 14 lat temu
to chyba pierwszy taki niewinny...awatar:) jacie Av starzejesz się:(
Avrilianna 14 lat temu
dzięki że dotrzymujesz mi w tym towarzystwa
Avrilianna 14 lat temu
Aniołku wcale sie nie pokłóciliśmy;/
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie