Bestio...

O sobie
Gdzieś w głębi zgiełku
tam gdzie nie widać lęku

Twarz Anioła uraczy mnie
uśmiechem zakrzyknie: TAK

Wiem że czujesz wstyd
jeszcze chwilka i przestanie

Jaka jest prawda?
sam wiedzieć nie chcesz

Boli kiedy strach jest w Tobie
pozwól pocieszyć się

Zaczaruję Twój świat
już nie będzie szarości

Usłyszysz tylko szept
kocham Cię...

W dłonie twarz schowasz
nie płacz - proszę

Jesteś pięknym kochankiem
ze skazą w duszy



Wczoraj po Tobie płakałam

Dziś jesteś mi nadzieją
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

słaby_jestem 14 lat temu
czytam go trzeci raz ...za każdym razem mam inną minę =)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie