Aleksandra
Przestałam rozdzierać wspomnienia
od dziś podobają mi się teraźniejsze chwile
Jestem materią stworzoną dla siebie samej
historią bez krzty fałszywej prawdy
Nie powiem nikomu o marzeniach
będę nieosiągalnym aniołem dobra i zła
Przebiegnę horyzonty trzymając Cie za dłoń
ale pewnie i tak nie poczujesz mojego ciepła
Walczę o każdy oddech w ciemnych myślach
skrywam się przed własnym strachem
Zbyt waleczna na delikatną kochankę
tam gdzieś daleko we mnie jest Aleksandra
od dziś podobają mi się teraźniejsze chwile
Jestem materią stworzoną dla siebie samej
historią bez krzty fałszywej prawdy
Nie powiem nikomu o marzeniach
będę nieosiągalnym aniołem dobra i zła
Przebiegnę horyzonty trzymając Cie za dłoń
ale pewnie i tak nie poczujesz mojego ciepła
Walczę o każdy oddech w ciemnych myślach
skrywam się przed własnym strachem
Zbyt waleczna na delikatną kochankę
tam gdzieś daleko we mnie jest Aleksandra