...na zawsze...

Miłosne
Chcę pamiętać wciąż weselne dzwony,
chcę wspominać twój radosny pląs,
chcę co rano patrzeć upojony,
jak twa ręka szuka mych rąk,
ale teraz mam tylko wspomnienia,
teraz tylko w duszy mej trwasz,
już minęły twe ciche westchnienia,
nie powrócisz, lecz serce me masz.
Nie marzyłem, bym mógł być spełniony,
lecz nie pragnę od życia już nic,
po ostatni oddech będę zamyślony,
aby z tobą spędzić resztę swoich dni.
8
71 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
napisałbym: wciąż chcę.. zamiast mych moich, a w ogóle te zaimki należałoby - wywalić:)spełniony - zamyślony - rym gramatyczny jest be:) A;e dziś zażyję aspirynę , bo mam katar:)
PCP Go 13 lat temu
smutna w sumie refleksja, pl w jakiś sposób narzuca sobie jarzmo zamyślenia :) pozdrawiam
Aspiryna 13 lat temu
Chodziło mi głównie o zawarcie przesłania, jak wiadomo dopiero kiedy się coś traci, przekonujemy się o tego właściwej wartości i dostrzegamy pewne rzeczy, które wcześniej były dla nas nieuchwytne. (mówię tu o sobie, nie o wierszu) Raz na jakiś czas nawet koślawy rym może nieść w sobie głębsze przesłanie; ale dzięki za uwagi. ;) Oby obcowanie z aspiryną przyniosło pozytywne efekty. Pozdrawiam. ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie