Sen ukojeniem

O życiu
Sen moim ukojeniem,
nie myślę, nie czuję,
zastygła w rozpaczy
trwam w objęciach nocy.

Lęk w oczy zagląda,
ból za serce ściska,
pozostać więc chcę
w łagodnym uśpieniu.

Jeszcze łzy nie wyschły,
a już świt mnie woła.
Proszę nie budź mnie
nie jestem gotowa.
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
niech przebudzenie przychodzi pojaśnionym świtem pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie