z zamkniętymi oczami

macam uśmiechem

w kącikach

przyczajonymi

palcami błądzę



uroczym zagajnikiem

odsłoniętymi w słońcu

nagimi pagórkami

rozkoszy



a zmysły drepczą

znacząc linie krajobrazu

pieszczotliwie muskając

źdźbła



w cieniu

rozłożystych

spazmatyczną nutą

zabarwiam

ciszę spod powiek





Lubawa,11.04.2007r.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie