już rozchylam

zamknij tylko drzwi

już rozchylam okiennice

powiewem wieczoru

nagie pożądanie

rozdarło powietrze



z dreszczem wypieść

szyję i ramiona

połaskocz językiem

usta do ust



przylegając

rozpuść warkocze dłoni

niech kręcą piruety

na nabrzmiałej piersi



posiądź mnie w ta(ko)ńcu



Lubawa,14.04.2007r.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie