intymnie

muślinowym pocałunkiem

obiecuję pieszczoty jak

polne maki czerwonością

rozgrzewające ochotę





mam poddać się pożądaniu

dłoni rozrysowujących

mapę czułego dotyku

tonącego w cielesności



westchnieniami muskanego

falą o brzegi rozkoszy







Lubawa,14.05.2006r.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie