Bez nazwy, tak jak ja.
Myślisz, że wszystko dobrze się układa,
Lecz wystarczy tylko mała wada,
By przenieść Cię w ciemną przestrzeń,
Wolną od jakichkolwiek uniesień.
Siedzisz i użalasz się nad sobą
Nie chcesz porozmawiać z cudowną osobą.
Na kwitnące bzy!
Wstań i powiedz, że przezwyciężysz ból!
Próbuję Ci pomóc ze wszystkich sił,
Doceń to i pokaż, że nikt nie jest w stanie Cię zniszczyć.
Na kwitnące bzy.
Walcz!
Walcz jak nasi przodkowie,
Którzy oddali życie i krew.
Którzy w obozach śmierci cierpieli tak jak Ty.
Walcz!
Lecz wystarczy tylko mała wada,
By przenieść Cię w ciemną przestrzeń,
Wolną od jakichkolwiek uniesień.
Siedzisz i użalasz się nad sobą
Nie chcesz porozmawiać z cudowną osobą.
Na kwitnące bzy!
Wstań i powiedz, że przezwyciężysz ból!
Próbuję Ci pomóc ze wszystkich sił,
Doceń to i pokaż, że nikt nie jest w stanie Cię zniszczyć.
Na kwitnące bzy.
Walcz!
Walcz jak nasi przodkowie,
Którzy oddali życie i krew.
Którzy w obozach śmierci cierpieli tak jak Ty.
Walcz!
0
0
2 odsłon