Zaufaj

Miłosne
Stań przede mną
I spójrz w oczy.

Wyceluj.
Odpal mnie, rozpal
I zdetonuj.
A ja rzucę się do walki
Choć trochę mi brak
Postawy siłacza.

Zrób to proszę,
Bo ona znów przyjdzie
I zniszczy domowe ognisko,
Które wspólnie rozpaliliśmy.

Zaufaj mi.
To przecież nie jest jakaś moda!
Rozmawiałem z Bogiem i powiedział,
Że nie przyjdzie na nas
Żadna straszna trwoga.
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Blair 12 lat temu
Gdybym miała serce, zostałoby ono właśnie podbite przez ten wiersz Panie Anastazy
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie