JA

O sobie
Stanąłem dziś przed lustrem
I dostałem pałką w łeb.
Myśl jak miazga.
Człowiek - cep.
Pobiegałem sobie w kółko,
Jak kura bez głowy.
Wybiegłem na podwórko,
Kikutami pouderzać w ścianę.
Położyłem się na łące,
No i pływam.
Tak przez całą wieczność,
Bo już nigdzie nie należę. Chyba.
3
76 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
to paniczny lęk mój drogi taki napad phih
Anastazy Kruk 12 lat temu
Mam nadzieję ze tylko...
Blair 12 lat temu
Anastazy ...
ZAWSZE gdzieś należysz ...
Anastazy Kruk 12 lat temu
Skoro tak to pozostaje pytanie czy mnie tam chcą?
Anastazy Kruk 12 lat temu
Eforo. Na początku nie było ale tak jakoś samo wyszło.
Blair 12 lat temu
Chcą , tylko wiesz , nic co jest warte łatwo nie przychodzi :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie