Gry o zmroku

O sobie
Moja głowa jest zbyt mało asertywna
z dziecinną naiwnością zaprasza do środka wciąż nowych intruzów
Czasami mrok nocy przychodzi więc na partię szachów
stawka bywa wysoka,ostatnio przegrałam miłość

Jak na prawdziwego dolnolotnego gracza przystało
w bonusie oddałam honor, wciąż zawadzał w kieszeni
krzyczał coś i ujadał, protestował jak głupi
oddałam go bez żalu i tak był nadpsuty

Przeraża mnie tylko,że pewnego razu
nocni goście zagarną wszystkie cenne łupy
a ja sama zostanę z głową pustą i talią kart,
którymi grać nie będzie o co.
5 1
36 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
tu szachy, tam talia kart - zbiło mnie to nieco z pantałyku, ale i tak OK :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie