Jak Stańczyk

O życiu
Jak Stańczyk
nad losem zapłacz swym,
bo wśród wzgard i drwin
okrzyknięty klaunem złym.

Jak Stańczyk
płacz, bo to nie twój bal
nie dla ciebie świat
wirujących w koło par.

Jak Stańczyk
w bezradności swej
sił już całkiem brak
nadziei coraz mniej.

Jak Stańczyk
w podłodze utop wzrok
by nie oślepiły cię
ciemność, głupota i mrok.

Jak Stańczyk,
bo gdyś krzyczał co sił
kamieniem rzucił tłum
i gwizdał i drwił.

Jak Stańczyk,
bo do nich nic nie dociera
i nikt nie słucha
a ty umierasz.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie