Stojąc nad trumną
I leżysz teraz przy mnie tu -
Nic nie mówisz.
Zimny jak lód.
Nie myślisz też o niczym -
Bo i po co?
Nic się nie liczy.
Nie patrzysz na nic już -
Jest ci dobrze.
Milczysz jak grób.
I że płacze nad tobą stu -
Nie obchodzi cię to.
Bo nie ma cię tu.
Nic nie mówisz.
Zimny jak lód.
Nie myślisz też o niczym -
Bo i po co?
Nic się nie liczy.
Nie patrzysz na nic już -
Jest ci dobrze.
Milczysz jak grób.
I że płacze nad tobą stu -
Nie obchodzi cię to.
Bo nie ma cię tu.