Poematy Zimnej Góry cz.3

Egzystencjalne
W górach panuje chłód. Zawsze jest tu zimno, nie tylko tego lata. Postrzępione skarpy wiecznie otulone śniegiem, Lasy w ciemnych wąwozach nasiąkają mgłą. W końcu czerwca trawa jeszcze kiełkuje, Na początku sierpnia zaczynają opadać liście z drzew. Tu właśnie przebywam, wysoko w górach, Spoglądam i spoglądam, lecz nie jestem w stanie ujrzeć nawet nieba.
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie