„Ten Obcy”

O śmierci
Nad grobem samotnym,
opuszczonym, przystanął
jakiś przechodzień w
zadumie pochylony.
Wsłuchany w ciszę smutnego
kamienia, odnajduje tu
chwilę wytchnienia.
W milczeniu płomyk zapala,
wpatrzony w niego przez chwilę,
lekko uśmiechnął się, być może
ze wzruszenia.
Bo to przecież, właśnie on,
TEN OBCY
ocalił czyjąś samotną mogiłę
od zupełnego zapomnienia.

Zaduszki 2.11.2003r.
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie