Nieokiełznane myśli
nieokiełznane myśli
przygładzę zdrowym rozsądkiem
starannie wyczeszę kołtuny
ułożę choć raz po mojemu
tylko okazjonalnie
rozplotę ciasne warkocze
gdy zatęsknię
za odrobiną szaleństwa
przygładzę zdrowym rozsądkiem
starannie wyczeszę kołtuny
ułożę choć raz po mojemu
tylko okazjonalnie
rozplotę ciasne warkocze
gdy zatęsknię
za odrobiną szaleństwa