Grypa nie ma szans

O sobie
kiedy jesień nokautem
przykuje do łóżka
podajesz mi czułość
z gorącą herbatą
doprawiasz niezdarnie
oszukanym miodem
pilnujesz jak strażnik
czy piję gorącą
każesz zapijać
zbyt słodkim kakao
chłodzisz całusem
rozpalone czoło
rozśmieszasz niezgrabnością
plasterków cytryny
przytulając niweczysz
gorączki
bolączki
grypa nie ma szans
bo jak tu chorować
z szerokim uśmiechem
od ucha do ucha
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Aditi 14 lat temu
:)
gizela1 14 lat temu
pachnie herbatą z cytryną
mkc47 14 lat temu
ja tam wolę z młodych ....:))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie