Myśli=życie=uczucia

O życiu
Myśli, jak mięso wrzucone
do maszynki do mielenia mięsa -
Martwe, zakrwawione,
Poćwiartowane, pełne niechcianej
śmierci, surowe.
Życie, jak padlina leżąca
w lesie -
pełne larw, bez oczu,
leżące w miejscu bezmyślnie,
Niekochane, zabite z premedytacją
dla wyższego celu.
Uczucia jak świnia
w ubojni -
potraktowana prądem,
opalona z włosów,
kwicząca przed śmiercią,
niby nieświadoma losu, ale wiedząca, co się dzieje.
Ale gdyby nie te uczucia,
nie istniałyby myśli, a tym bardziej
życie.
1
167 odsłon 16 komentarzy

Komentarze (16)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sanctuary 14 lat temu
o jaka przepiękna filozofia a kuku tutaj jestem twoja niechciana śmierć=myśli=życie
A
hmhmhm...
Avrilianna 14 lat temu
Nie, nie, nie i jeszcze raz NIE...!
A
a co dokładnie nie?
Avrilianna 14 lat temu
ten wiersz i jego treść
Avrilianna 14 lat temu
ten wiersz i jego treść
A
trudno, taka wizja się nawinęła, tak j spisałem
copelza 14 lat temu
dla młodszych odbiorców i moherów te sceny mogą być szokujące. mnie znudziło w okolicach larw. niemniej zawsze słyszałem, że kochający inaczej mają większe poczucie estetyki niż kochający po prostu i tu kolega mnie zaskoczył. wydaje mi się, że w dobie walki o możliwość adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, kolega szanowny powinien zachować daleko idącą powściągliwość w uzewnętrznianiu swoich wizji .
A
NIE!! nie, nie pozwalam na adopcje dzieci przez pary homoseksualne!! Jakże szkoda mi takich dzieci, które będą wyśmiewane, których całe życie będzie zniszczone, bo dwa pedały miały zachciankę. A ponad to...moje wizje są najmojsze i mogę je uzewnętrzniać. Szczególne, że czuję się usprawiedliwiony, ale to jest baardzo długi temat, rozmowa na calutki wieczór, a może i noc...
grazyna1715 14 lat temu
OBRZYDLIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!TESTY I EKSPERYMENTY RÓB SOBIE GDZIE INDZIEJ, MAM NADZIEJE, ŻE WIESZ O CZYM MÓWIĘ.......!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
K
kwadryga 14 lat temu
grażyno, kim jesteś żeby oceniać co jest miłością albo nie? czy Twoje małżeństwo też jest eksperymentem?


"wszyscy wszystkich chcą objąć oczami, narodzonych, skazanych"

Drogi (jeśli mogę tak?) Adamie, wiesz jaki mam stosunek do turpizmu, więc na temat wiersza stricte się nie wypowiem, choć pointę łapię i.. chyba inaczej o tym pisać się nie dało.

P.S i proszę, nie mów o nas "pedały", bo jeszcze skłonni postronni uwierzyć w nasze "eksperymenty" :) pozdrawiam
A
cieszę się, że taki jest odbiór wiersza, dziękuję. Nawet, jeżeli rozumiem to zostanę tutaj, bardzo dobrze mi się tutaj pisze. i nie przesadzaj z taką ilością wykrzykników.
Jeszcze raz, dziękuję. czy ja wiem, czy takie obrzydliwe? mi się podoba, mojemu zgromadzeniu najbliższemu także...
A
o NAS? hmhmhm...ale ja lubię w stosunku do siebie mówić "pedał". 'drogi" możesz, mi to nie urąga, szczególnie o ile jesteś mężczyzną. a miłość... och, ja mówiłem gdzieś tam, to długa historia, jeżeli idzie o miłość w moim życiu.
K
kwadryga 14 lat temu
niestety, drogi jesteś w innym wymiarze jako żem madonna z krwi i kości na dodatek ulegająca urokom jedynnie innych "madonn" ;)

bądź co bądź zatem coś wspólnego ze sobą mamy, choć dla mnie osobiście mój homoseksualizm jest cechą taką samą jak kolor oczu, nie determinuje bynajmniej niczego w moim życiu poza wyborem drugiej połówki

i obrazi mnie każdy, kto ośmieli się insynuować, że miłość moja była jedynie eksperymentem. Ja bym dla niej, dla jej dobra rękę sobie odgryzła, ja się naginałam, jak tytan żeby mimo ludzkich, absolutnych sądów, agresji, braku akceptacji utrzymać nasz związek, zadbać o uczucie, ochronić to, co wartościowe i uczynić ją szczęśliwą. Jak śmie ktokolwiek nie mając o tym POJĘCIA nazywać to eksperymentem?!!?!?! a mimo młodego wieku 18 i 19 lat w ciągu dwóch lat stworzyłyśmy coś dużo bardziej wartościowego niż niejedno współczesne małżeństwo. Dlaczego się skończyło? Bo dziewczyna nie wytrzymała psychicznie, doszło nawet do próby gwałtu. Ludzie, ogarnijcie się! Nienawiść zaczyna się od mówienia "obrzydliwe", bez zastanowienia nawet że bawimy się w sędziego, wydajemy absolutne sądy na temat ŻYCIA DRUGIEGO CZŁOWIEKA!! Kto daje nam prawo myśleć, czy usprawiedliwiać się podejrzeniem, że może być gorszy?!
A
Eh, szkooda, ale ok. Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź... moja taka nie będzie, bo byłaby nie składniowa. alkohol szumi mi w głowie, jako że już od sierpnia dzień w dzień piję...
A
Eh, szkooda, ale ok. Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź... moja taka nie będzie, bo byłaby nie składniowa. alkohol szumi mi w głowie, jako że już od sierpnia dzień w dzień piję...
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie