przyjazni juz nie ma
•
ostatni dzien tego roku
najwiecej przykrosci sprawil
bo najblizsze osoby
cios w me serce zadaly
opuscili zostawiajac w krwi
wlasnej z ich krzywda
wciaz wolajac was prosze
nie zostawiajcie mnie samej
samotnosc mym wrogiem
snem cisze wypelnia
w glowie hucza pomysly
jak zabic ten czas podlosci
przyjazn sie skonczyla
poematem martwym tylko
w duszy grac slowa beda
inne niz rzeczywistosc
najwiecej przykrosci sprawil
bo najblizsze osoby
cios w me serce zadaly
opuscili zostawiajac w krwi
wlasnej z ich krzywda
wciaz wolajac was prosze
nie zostawiajcie mnie samej
samotnosc mym wrogiem
snem cisze wypelnia
w glowie hucza pomysly
jak zabic ten czas podlosci
przyjazn sie skonczyla
poematem martwym tylko
w duszy grac slowa beda
inne niz rzeczywistosc