przepis na twoja smierc kochanie
•
wlasnie wyobrazam sobie jak smaze twoja czaszke
ze szczypta nienawisci i garscia zalu do ciebie
ale najpierw pokis zywa mlotek w rece trzymam
zaczynamy od stop w miazge zamieniajac
twe delikatne biale dlonie tez pod metalem marnie zgina
twoj brzuch tak gladki zebami rozgryzam
krew, ktora plynie pod jezykiem moim znika
juz czuc zapach wnetrznosci, od czego zaczynamy?
jelita, watroba, nerki po kolei w mikserze zamykamy
cialo drga bezlitosnie ,spokojnie malenka
to ze zlosci czyn ten obsesja nazywasz
lecz to wiecej niz milosc i mniej niz nienawisc
teraz pila powoli z najwieksza moca predkosci
konczyny twe obcinam...to takie romantyczne nie uwazasz?
krzyczysz z bolu a ja ci mowie aktu milosci doznajesz
jeszce sie nozem pobawie na szyji, plecach
na tasak przyszla pora by twa glowe obcial
smazymy ja potem serce w tylu kawalkach
w ilu moje polamalas, sklejajac slina
i gotowe resztki zmiazdzyc do konca by nic nie pozostalo
tez cie kochalam
ze szczypta nienawisci i garscia zalu do ciebie
ale najpierw pokis zywa mlotek w rece trzymam
zaczynamy od stop w miazge zamieniajac
twe delikatne biale dlonie tez pod metalem marnie zgina
twoj brzuch tak gladki zebami rozgryzam
krew, ktora plynie pod jezykiem moim znika
juz czuc zapach wnetrznosci, od czego zaczynamy?
jelita, watroba, nerki po kolei w mikserze zamykamy
cialo drga bezlitosnie ,spokojnie malenka
to ze zlosci czyn ten obsesja nazywasz
lecz to wiecej niz milosc i mniej niz nienawisc
teraz pila powoli z najwieksza moca predkosci
konczyny twe obcinam...to takie romantyczne nie uwazasz?
krzyczysz z bolu a ja ci mowie aktu milosci doznajesz
jeszce sie nozem pobawie na szyji, plecach
na tasak przyszla pora by twa glowe obcial
smazymy ja potem serce w tylu kawalkach
w ilu moje polamalas, sklejajac slina
i gotowe resztki zmiazdzyc do konca by nic nie pozostalo
tez cie kochalam