chwila

Teraz zyje, a za chwile umre....

Mowiac chwile mam na mysli zycie,

Bo tym zyciem jest ta chwila.

Chwila, ktora przeplywa

Lecz nie wolno, lecz nie delikatnie,

Wszakze rwaco i okrutnie,

Wpadajac chaotycznie do burzy mysli.

Tej mysli krazacej wsrod smierci,

Tej smierci, ktora przyjdzie juz za chwile.

I skonczy sie chwila...

A wraz z nia to wszystko

Co do niej nalezy.

Wtedy ostatni wdech powietrza,

W ostatniej sekundzie,

Z ostatnim obrazem w oczach

Stanie sie nie do odwrocenia .

Bo smierc to koniec poczatku

Jednoczesnie bedaca poczatkiem konca.

Tego konca, ktory daje nowy poczatek zycia

A wraz z nim nowy koniec konca.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie