Kroniki Z Tawerny - szkicownik - Odwiedziny Nimfy

Dla dzieci
Królowa nimf mnie odwiedzała,
masowałem jej piersi blade , złocone ,
rozkoszując się zapachem jej nagiego ciała ,
dłońmi pocierałem sutki brązowe nabrzmiałe ,


wreszcie dłonie moje niżej się przesuwały ,
wzgórka łonowego , łechtaczki dotykały
która w palcach mych twarda się stała .
Ona dotykała ust moich , językiem je lizała .


A rzeki rozkoszy pełne kwiatów płynęły,
fascynujące ciało pełne rozpalonych strumieni .
Tysiące obrazów które przez oczy nam przemknęły .
Obaj byliśmy w ekstazie ze sobą połączeni .


Nie było mowy aby nas coś od siebie oderwało,
przechodziliśmy do coraz większej mistyki kosmosu .
Podziwiałem i całowałem jak Awatar jej nagie ciało,
jakby było one przeznaczeniem i zrządzeniem losu .


Akt ten przeszedł dla mnie w wspomnienia ,
osiągnęliśmy w pełni zaspokojenie .
Być może dla niej nie miał znaczenia
gdyż była tylko samym złudzeniem .
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
arszennik i stre kronki ;ble
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie