Apokatastaza

Pamięć
Widzę dziś ogień, który płonie
Słysze trzask palonych łez
Suchość na nieboskłonie
Gęstym dymem dławione słońce
Jak emocje w ciałach straconej ludzkości
Biada żywym
kara za zawistny pościg
Odebrana dusza matce
Wyśmiana natura
Dumnie sprzedana przyszłość nafta
Kreślona karykatura
Krwią lasów ściętych
Wolnością rzek regulowanych
Tonami odpadów atomowych
To cały dobrobyt
Odwrócone głowy
Wzrok dławiony dla wygody
6 3
63 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
lubię ten trzask pod stopami i mgłę w oczach ludzi bo przede mną piękny diament mieni się diodami srebrnych gwiazd gdzie ogniska
ma róży herbacianej blask w:)
Helen 12 lat temu
wiele się tu dzieje...:) ale zakończenie daje do myślenia:)Pozdr.
-eduk(A)tor.artZ 12 lat temu
Dziękuję za opinię. Tak miech grzmi, płacz nie wiele ma wspólnego z cisza.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie