Zniewolona
•
bezwstydnie dozuję przyjemność
oddechy rozmieniam na drobne
serce poganiam piekącym klapsem
odpływam niech niosą fale
gwałcę język ostrymi zębami
przegryzam wargę krwiście zaznaczoną
uśmiecham się choć trochę boli
przyjemność czasami szczypie
a kiedy dłońmi podduszam pościel
wydając ochrypłe jęki
wiem to nie koniec a początek
otwieram się i czekam na więcej
oddechy rozmieniam na drobne
serce poganiam piekącym klapsem
odpływam niech niosą fale
gwałcę język ostrymi zębami
przegryzam wargę krwiście zaznaczoną
uśmiecham się choć trochę boli
przyjemność czasami szczypie
a kiedy dłońmi podduszam pościel
wydając ochrypłe jęki
wiem to nie koniec a początek
otwieram się i czekam na więcej
Pozdr