Złodziejka

zabrałam ci ten sweter w paski
wiem że go nie lubisz
nie przejmiesz się stratą

wspomnę jeszcze o koszuli
nie znajdziesz jej w szafie
biały kołnierz czerwony od szminki

zasnę tak dziś wieczorem

paskowane rękawy z jednej
śnieżne z drugiej strony
zasnę jakbyś tu był
oddychał cicho
współistniał

zapach wypełni ubrania
przeniknie
wystarczy że zamknę oczy
już nie znikniesz
4
91 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...tęsknota...fajny obrazek :)
mkc47 11 lat temu
nie za bardzo rozumiem co mają pierwsze dwie zwrotki do reszty hm
K
kaja-maja 11 lat temu
jak dla mnie to taka składaneczka ,1sza zwrotka taka nieokreślona
jakby się koleżanki trzymała,druga mężczyzny o koszuli wyrzuconej
jak też zasunąć można okna czy okiennice bo odzienie się wsuwa
bytem niezapomnienia końcówka Jasnorzewskiej czy Szymborskiejw:)
gizela1 11 lat temu
koszula i sweter ........ hmmm?....lepiej brzmią ,ubrania ,w poezji
Ina Boj 11 lat temu
zapach ukochanej osoby...
*Mystique* 11 lat temu
Dzięki za komentarze:)
ryty 11 lat temu
niezaspokojona kochanka buduje fetysza, w jakim celu...? - można się tylko domyślać ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie