Złodziej
•
jednym pocałunkiem
kradniesz mój oddech
natarczywym językiem
wysysasz życie
oznaki rzeczywistości
poddaję się mimowolnie
twojemu urokowi
zamieram wirując bezwładnie
czekam na kolejny ruch
przyzwolenie na więcej
...
z nadzieją w oczach
trwam w tym szaleństwie
może mnie nie porzucisz
pozwolisz dotrwać do końca
odnajdując bezwstydne
spełnienie
kradniesz mój oddech
natarczywym językiem
wysysasz życie
oznaki rzeczywistości
poddaję się mimowolnie
twojemu urokowi
zamieram wirując bezwładnie
czekam na kolejny ruch
przyzwolenie na więcej
...
z nadzieją w oczach
trwam w tym szaleństwie
może mnie nie porzucisz
pozwolisz dotrwać do końca
odnajdując bezwstydne
spełnienie