Zimna
Kiedy pozbieram swoje ciało
z martwych gałęzi
ułożę je na ołtarzu
twoich łez
sine dłonie
ukryję we włosach
byś nie patrzył
jak wolno odchodzę
Na zimnych ustach
złóż pocałunek
będę pamiętać
o niespełnionych marzeniach…
z martwych gałęzi
ułożę je na ołtarzu
twoich łez
sine dłonie
ukryję we włosach
byś nie patrzył
jak wolno odchodzę
Na zimnych ustach
złóż pocałunek
będę pamiętać
o niespełnionych marzeniach…