Zimna

Przemijanie
Kiedy pozbieram swoje ciało
z martwych gałęzi
ułożę je na ołtarzu
twoich łez

sine dłonie
ukryję we włosach
byś nie patrzył
jak wolno odchodzę

Na zimnych ustach
złóż pocałunek

będę pamiętać
o niespełnionych marzeniach…
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie