Zielone spojrzenia

Natura
zazieleniły się myśli
spojrzenia ubrały w szatę różnobarwną
zapach skradły fiołkom
świetlistość mleczom

wszystko aż się prosi o zachwyt
ciche uwielbienie zdradzone westchnieniem
skromne uśmiechy balansujące między
wzruszeniem a piskliwym śmiechem

wszystko oddycha pełną piersią
błyszczą oczy z nadzieją na więcej
tak jakby więcej zdołały przyjąć
ale to niemożliwe

nim się ponownie nasycą
i znowu odlecą w nieznane
przycupną w błękitnym zenicie
i zasną wyczekując świtu
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S
Siekiera 6 lat temu
Mhmhm, zachwyt zielenią, moje klimaty! Podoba mi się jak ujmujesz emocje, wszystkie są skrajne i głębokie.
Oskar Wizard 6 lat temu
Piękny, romantyczny utwór o bardzo pozytywnym przesłaniu. Pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie