Wzbić się ponad słabości

niczego nie ukryję
będę z tobą szczera
ten jeden raz

moje anioły
odleciały już dawno
teraz tylko szepty
kończą dzień
łzy obmywają twarz
po ciężkiej nocy

nie mam siły walczyć
złamane skrzydła
tylko mi ciążą
..
czy tak wygląda koniec
...
a może
kraina jutra nie istnieje
tylko czas wyznacza
kolejne upadki aniołów
w ziemskiej nieskończoności
7
86 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 10 lat temu
piękne studium oczekiwania i wiary, osobowości wrażliwej i silnej w swojej dziedzinie
:)
M
monday 10 lat temu
Wierszyk jeszcze ujdzie... Nawet nawet...
Ale komentarz wiesiekza (z pełnym szacunkiem) pod nim aż się prosi o odstawienie kieliszka...
No błagam!
M
monday 10 lat temu
Wierszyk jeszcze ujdzie... Nawet nawet...
Ale komentarz wiesiekza (z pełnym szacunkiem) pod nim aż się prosi o odstawienie kieliszka...
No błagam!
zyga66 10 lat temu
złamane zamieniłbym na podcięte
P
poeton 9 lat temu
Anioły odleciały??? To już chyba zbliża się koniec świata...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie