W filmie

w filmie jestem światłem
melodią co głośna za dnia
pomrukiem kota się staje o zmroku

odrywam się od oczu lśniących
ust kochanków wyrwanych objęciom śmierci
którzy płyną w fali obrazu

spadam w pamięci otchłań
by zagnieździć się tam jak robaczek
który nie jest w filmie a przecież istnieje
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie