Uratuj mnie

Melancholia
zabierz mnie tam
gdzie kwiaty nie wiedną
ich woń nie słabnie
płatki nie wiotczeją
oddając śmierci
powabną jędrność

zatrzymaj czas
bym jak posąg zastygła
w młodym nadal ciele
mogła oddawać pokłony słońcu

wypuść mnie z dłoni
bym dzikością serca
dorównała ptakom
lecąc w nieznane
za wolnością
5
76 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

alienCOM 8 lat temu
' ' Zabiorę Cię...właśnie tam,
Gdzie wolniej płynie czas
Zabiorę Cię...właśnie tam
Gdzie szczęściu nic nie grozi ' '

i nie wypuszczę chociaż chcesz...
DARTANIAN 110 8 lat temu
Bardzo ładny wiersz ze ślicznym fragmentem:wypuść mnie z dłoni
bym dzikością serca
dorównała ptakom
lecąc w nieznane
Pozdr:-)
K
kaja-maja 8 lat temu
jak w Raju jest słodko
tak słodkość nie jedni
odrzucają
przez co ich woń słabnie w:)
K
kaja-maja 8 lat temu
niczym kamień
jak się nie rozkruszy
to wieczności nie doczeka
w skrócie mówiąc
PO co za życia pomnik stawiasz
kiedy też Plac chcesz wykupić
za swoje bogactwo
To wiedz iż też przeżytkiem się staniesz
A Słońce wiesz,zawsze wstaje
Wstaje bladym świtem
nawet gdy się jego nie widzi
jak nad sobą Aniołów dobrych w:):):)
ibis49 8 lat temu
Leć :) Pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie