Umrzeć z miłości
•
tonę w twoich oczach
wiruję w barwie głosu
drżę pod wpływem dotyku
zapadam się bezpowrotnie
całuj mnie
unoś ponad codzienność
niech krzyczy z rozkoszy
moja kobiecość
niech moje ciało
umysł rozbudzi
jęczą dzikie żądze
chcę zwariować
umrzeć z miłości
rodzić się na nowo
wiruję w barwie głosu
drżę pod wpływem dotyku
zapadam się bezpowrotnie
całuj mnie
unoś ponad codzienność
niech krzyczy z rozkoszy
moja kobiecość
niech moje ciało
umysł rozbudzi
jęczą dzikie żądze
chcę zwariować
umrzeć z miłości
rodzić się na nowo