To my
szybujemy po niebie jak ptaki
szukamy odpowiedzi
a czas podcina nam skrzydła
kradnie sny
dryfujemy jak okręty na wzburzonym morzu
pełni niepokoju
a los popycha na nieznane fale
niszczy plany
ścigamy się jak dzikie konie ku przyszłości
łapiąc każdy dzień
jak coś co zdarzy się tylko raz
jak coś co już nie wróci
szukamy odpowiedzi
a czas podcina nam skrzydła
kradnie sny
dryfujemy jak okręty na wzburzonym morzu
pełni niepokoju
a los popycha na nieznane fale
niszczy plany
ścigamy się jak dzikie konie ku przyszłości
łapiąc każdy dzień
jak coś co zdarzy się tylko raz
jak coś co już nie wróci
żując trawę raz połkniętą
jak gdyby po raz drugi być może
jak powróci to i trzeci