Proszę napisz
zapisz dla mnie
słowa niewypowiedziane
szeptom nieznane
oblane purpurą
jak róże
bądź księciem z bajki
która nie ma końca
ni morału
gdzie łzy nie płyną
uśmiech nie znika
napisz czy kochasz
jak dawniej
gdy nie istniały dla nas
konwenanse
a pościel nie stygła
o świcie
słowa niewypowiedziane
szeptom nieznane
oblane purpurą
jak róże
bądź księciem z bajki
która nie ma końca
ni morału
gdzie łzy nie płyną
uśmiech nie znika
napisz czy kochasz
jak dawniej
gdy nie istniały dla nas
konwenanse
a pościel nie stygła
o świcie