Pozory

W moim umieraniu
zabrakło ciebie
wolałeś oglądać telewizję

ja wiem że mecze są fajne

mogłeś choć odwrócić głowę
kopnąć
jak starą rzecz

w przerwie na reklamę
panorama pokoju wydała ci się taka monotonna

przypomniałeś sobie że byłam
często otwierałam usta
mówiąc jak jest źle

wtedy słuchałeś
z bolesnym grymasem warg
na twarzy
która zawsze stwarzała pozory normalności

to były tylko pozory…
4
21 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie