Pod osłoną nocy

oddech pali skórę
kiedy patrzę w twoje oczy
zatracam codzienność

wiruję
tonę w głębi doznań
które mnie czekają

jesteś żarem
rozgrzewasz od środka
torturujesz
milionem pocałunków

i w jednej chwili
wydobywasz ze mnie jęk
błagalną prośbę

"nie przestawaj"
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Joannes Mas 10 lat temu
nie przeeestaaaawaj!!!!
:)
alienCOM 10 lat temu
Usunąłbym tylko : ' ' błagalną prośbę ' ' .
Poza tym super ŻAR ciał : )
Pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie