Płonę

Miłosne
rozpal mnie
niech zaiskrzę wszystkimi zmysłami

pozwól stopić się w twoich dłoniach
jak płatek śniegu
jak coś czego nie da się mieć
by trwać choć na chwilę
w rozkoszy

stwórz mnie na nowo
całą obejmij wzrokiem
przytul najczulej jak potrafisz
by za chwilę przygnieść ciężarem ciała
pragnieniem przydusić

rozpal mnie
bym w twoich oczach nie gasła
czując coraz mocniej
wybuchła
i ze zmęczenia
w ramiona twe
opadła
7
66 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Alyshia 8 lat temu
Jak zwykle cudownie
Praca sezonowa o charakterze ipsacyjnym.
Wiersze spadaja na leb na szyje nietylko pozna jesienia, wczesna wiosna,
lecz szczegolnie w srodku pory zimowych wieczorow.
jaropasztii 8 lat temu
przytul najczulej jak potrafisz
by za chwilę przygnieść ciężarem ciała

najlepszy numer
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie