Odchodzę
Na skrzyżowaniu dróg
odchodzi mój duch
nie żegna się
nie prosi o nagły cud
Na skrzyżowaniu dróg
zamykam oczy
bo tak trzeba
przed śmiercią…
po śmierci
nie patrzeć już
bo po co…
Na skrzyżowaniu dróg
zastyga łza
odkleja się od ściany płaczu…
odchodzi mój duch
nie żegna się
nie prosi o nagły cud
Na skrzyżowaniu dróg
zamykam oczy
bo tak trzeba
przed śmiercią…
po śmierci
nie patrzeć już
bo po co…
Na skrzyżowaniu dróg
zastyga łza
odkleja się od ściany płaczu…