O tej porze

Melancholia
nie odchodzę
stoję za rogiem
tam gdzie księżyc mówi dobranoc

przytulam się do zimnej ściany
czekam na wschód
zaćmienia nie będzie

wiatr nadal przywołuje twoje imię
szeptem gładzi moje skronie
opada w kącikach ust
wybrzmiewa nieśmiało

wieczory są zimne o tej porze roku
słońce za wcześnie zasypia
nie słucha modlitwy kochanków

przed świtem znów zatańczymy
gdy pościel przyśnie zmęczona
snem otuleni
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 11 lat temu
ładny obrazek :)
K
kaja-maja 11 lat temu
wiatr nadal przywołuje twoje imię
szeptem gładzi moje skronie w kącikach ust nieśmiało opada; a tak mi się w:)
Beatrice 11 lat temu
według mnie ''snem otuleni'' nie jest potrzebne, jeśli już, to czym zmęczona jest pościel, pozdrawiam ;-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie