Nocny rejs

kolejny raz
skóra pali tak mocno
stygnie dopiero pod paznokciami
i na drugim końcu łóżka

faluję między Oceanem Spokojnym
a Morzem Czerwonym
łapczywie kradnąc powietrze
zapach nocy

z tobą

mogłabym umrzeć w tej chwili
zatopić emocje i zmysły
schować je w słonej kropli
udając że to nie łzy
ale to byłoby za proste

dopłyńmy do celu
zanim porwie mnie sen
8
71 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czekałem.... dobrze, że jesteś ;)
*Mystique* 7 lat temu
Dziękuję Nieznajomy :)
leopard 2 7 lat temu
A co powiesz na taką wersję?; -

kolejny raz skóra tak pali
stygnie dopiero pod paznokciami
i na podłodze obok łóżka

faluję między Pacyfikiem
a Morzem Martwym
łapczywie kradnąc powietrze
Kilimandżaro

z tobą mogłabym umrzeć w łódce
zatopić emocje i zmysły w słonej fali
udając że to łzy ale to byłoby za proste

dopłyńmy do celu zanim rozerwie go czas


- *Mystique*?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie