Moje fragmenty

oddam ci fragment siebie
malutki wycinek przeszłości
wysuszę go na parapecie
od słońca stanie się cieplejszy

w starym pudełeczku
po pierścionku mamy
umieszczę szklane oko
kiedy nim potrząśniesz
źrenica zrobi się szeroka
mówią że tak się dzieje
po śmierci

pukiel włosów
zwiążę cienką wstążką
pozostała z wiązanki po dziadku

wieczorem nie zapomnij
mojego fragmentu
bo parapet już zimny
i ćmy się kleją do szyby
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie