Moja konstelacja

wybrzmiewa we mnie
twoje imię
skropione rosą nieba
muśnięte wiatrem
magiczną ciszą zasnute

poruszona dotykiem
twojego serca
wyrywam się bezgłośnie
za horyzont marzeń
tam gdzie noc
miesza się z dniem

skracam odległość
do twoich oczu
i w jednej chwili
zanurzam się
chłonąc mój wszechświat

teraz mogę oddychać...
6
81 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

H
hennnry 10 lat temu
Piękna poezja...
ryty 10 lat temu
stanę ; w kolejce za hennnry`m
i mam nadzieję, że powtórzę:

piękna Poezja
*Mystique* 10 lat temu
Dziękuję:) :)pozdrawiam
Helen 10 lat temu
zakochałam się w zakończeniu:) poprostu przepięknie...ehhh:*
*Mystique* 10 lat temu
Helen cieszę się, że się podoba :)
dzięki
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie