Level

O sobie
wieczór
kolejny etap
najgorszy

to wtedy atakują
najbardziej zajadłe myśli
lęki wgryzają się jak hieny

ból ciężko opisać
nie da się go namalować
może tylko wyraz twarzy
zdradza chaos

wieczór
myśli o śmierci
może ona mniej boli
mniej straszy

wieczór
a po niej noc
jak film z przerwami na reklamy
ponowne zasypianie

noc
a po niej dzień
o dziwo żyję

wszystko zaczyna się na nowo
5
86 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

R
Rockownik 3 lata temu
Myślę, że to nie wiersz o Tobie, ale o depresji. Mam nadzieję, że się ułoży.
gizela1 3 lata temu
ja tam najlepiej się czuję we mroku
michal1405 3 lata temu
Gdy wszystko
się sypie
i jest Ci źle
dwa słowa
Siostro:
Trzymaj się!

Da się z tym wygrać *Mystique*. Da się. Tylko się nie poddawaj. Coś o tym wiem.
monix97 3 lata temu
Bardzo życiowe pozdrawiam.
leopard 2 3 lata temu
ciemnota ciągnie do dołu
małość nie cierpi jasności
gizela1 3 lata temu
ciemnota ciągnie do balbiny
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie